LONG 4 LASHES


W dzisiejszym poście przychodzę do Was z recenzją serum przyspieszającego wzrost rzęs Long 4 Lashes :-) Jestem osobą sceptycznie podchodzącą do tego typu "cudownych kosmetyków" i prawdę mówiąc zawsze uważałam, że to pic na wodę. Jednak po przeczytaniu masy pozytywnych recenzji, skusiłam się i postanowiłam wypróbować ten produkt... Zapraszam do zapoznania się z moją opinią!




Na początku kilka słów od producenta - Serum przyspieszające wzrost rzęs, które wydłuża, zagęszcza i wzmacnia rzęsy oraz widocznie poprawia ich kondycję. Jego receptura zawiera bimatoprost substancję aktywną - najefektywniejszy związek stymulujący wzrost rzęs. Dodatkowo preparat wzbogacony jest o kwas hialuronowy, który nawilża i wygładza powierzchnię rzęs oraz prowitaminę B5, która wnikając we włókno włosków poprawia ich strukturę i sprawia, że stają się mocniejsze, bardziej elastyczne i lśniące. Alantoina zapobiega podrażnieniom i zaczerwienieniom. Według producenta pierwsze efekty powinny być widoczne po 3 tygodniach regularnego stosowania. Dla zaobserwowania pełnego efektu wydłużenia i zagęszczenia należy przeprowadzić pełną 6 miesięczną kurację.

Pojemność - 3 ml

Skład Aqua, Pentylene Glycol, Pentaerythrityl Tetraisostearate, Bimatoprost, Hydrolyzed Hyaluronate, Pantenol, Allantoin, Acrylates/C10-30 Alkyl Acrylate Crosspolymer, Disodium Phosphate, Triethanolamine, Methylparaben, Alcohol.
________________________________________________________________________________

Moja opinia na temat serum Long 4 Lashes - Produkt stosuję regularnie od 24 grudnia 2014 r. Początkowo bałam się, że może mnie uczulić, gdyż mam wrażliwą cerę i oczy, ale nic takiego nie zauważyłam. Już po tygodniu zaobserwowałam podkręcenie i rozdzielenie rzęs, a po niecałym miesiącu stały się dłuższe, mocniejsze (przestały wypadać np. gdy potarłam oko lub podczas demakijażu) i czarniejsze. Jutro mijają 4 miesiące od rozpoczęcia kuracji odżywką i jestem zachwycona! Moje rzęsy są w świetnym stanie, zauważyłam przede wszystkim, że są:
- długie (!)
- podkręcone
- rozdzielone
- mocne
- czarne
- troszkę gęstsze
- grubsze


Sposób aplikacji serum Long 4 Lashes - Przed użyciem wykonaj dokładny demakijaż. Serum nałóż pędzelkiem (widocznym na poniższym zdjęciu) na czystą i suchą skórę powiek wzdłuż linii górnych rzęs lub na brwi. Niektórzy stosują odżywkę również na linię dolnych rzęs - osobiście tego nie praktykuję, gdyż po nałożeniu na linię górnych rzęs, dolne również się nieco wydłużą (serum nakładamy zazwyczaj na noc i podczas spania czy nawet mrugania oczami chcąc nie chcąc część odżywki dostanie się również dolnym rzęsom, ponadto producent tego wręcz nie zaleca). Moje dolne są na tyle długie, że nie mogę ich mocniej wytuszować, bo wygląda to śmiesznie, a tusz odbija się pod oczami. Jak już wcześniej wspomniałam produkt stosujemy jeden raz dziennie - na noc. Kuracja trwa 6 miesięcy.

Po zakończeniu kuracji - producent zaleca dla podtrzymania efektów stosować serum co drugi dzień. 

Opakowanie
- wytrzymałe (już niejednokrotnie odżywka miała kontakt z podłogą i w żadnym miejscu nie pękło) i szczelne. Dodatkowym atutem jest ładny design.

Wydajność
- Jestem w trakcie połowy opakowania po 4 miesiącach codziennego stosowania.

Cena
- W Rossmanie nieco zawyżona - ok. 79 zł za 3 ml. Osobiście polecam zamawiać z drogerii internetowych czy allegro, gdyż można ją dostać już za 50 zł.

Uwagi - Odżywka może uczulać, dlatego też po zaobserwowaniu niepokojących objawów takich jak puchnięcie oczu, pieczenie, swędzenie czy zaczerwienienie na linii górnych rzęs polecam odstawić produkt. Jednak rozmawiając z kilkoma osobami, które już stosują serum żadna nie dostała uczelnia.


Podsumowując polecam odżywkę wszystkim koleżankom, znajomym, a teraz chcę podzielić się jej cudownymi właściwościami z Wami! :) Kosmetyk jest naprawdę warty swojej ceny. Do zakończenia kuracji pozostały mi dwa miesiące i liczę teraz przede wszystkim na zagęszczenie rzęs, gdyż długość jest już zadowalająca :-) Niestety nie mam żadnych zdjęć przed rozpoczęciem kuracji i w chwili obecnej, ale polecam wpisać hasło w wyszukiwarkę i pooglądać zdjęcia innych dziewczyn! 
________________________________________________________________________________
Jeżeli macie jakieś pytania piszcie śmiało, a może również jesteście w trakcie kuracji i chcecie podzielić się z innymi efektami? Zapraszam do dyskusji w komentarzach :)

Pozdrawiam! ;)

29 komentarze:

  1. Jeszcze nigdy nie miałam żadnego serum, może ze względu na to, że jakiś czas temu nie męczyłam moich rzęs jak dotychczas. Muszę spróbować!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Koniecznie, efekty rewelacyjne :-)

      Usuń
  2. ja używam na wzrost, wzmocnienie i zagęszczenie wazeliny za 2,50zł :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Używam jakieś pół roku tej odżywki i jest zdecydowanie moją ulubioną odżywką! Efekty są świetne i nawet mi do głowy nie przychodzi przedłużanie rzęs :-)

    Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Tez go używam i efekty super, ale jak sie kończy kuracje i używa go rzadziej to niestety rzęsy nie wyglądają juz tak spektakularnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Obecnie używam jej co 2-3 dni i rzęsy dalej są w świetnym stanie :-)

      Usuń
  5. Nie używałam za to testowałam Revitalas i mogę dać 100% pewność, że działa!

    Pozdrawiam http://www.fashionmint.pl/

    OdpowiedzUsuń
  6. używałam odżywkę z Eveline za ok15 zł i efekt też był fajny :) ten produkt dla mnie trochę jednak za drogi, a szkoda bo chętnie bym wypróbowała

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Fakt cena jest dość wysoka, ale idzie w parze z wydajnością ;-)

      Usuń
  7. Nie uzywalam tego serum, ale wyglada naprawde fajowo :)

    OdpowiedzUsuń
  8. moim rzęsom potrzeba jakiejś odzywki... Regenerum okazało się totalna klapą...

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja po użyciu tego serum też miałam zaczerwienioną powiekę przy linii rzęs ale nic więcej się nie działo. Problem zaczyna się wtedy gdy zacznie się pogarszać wzrok. Zaczerwienienie to nie była raczej reakcja alergiczna, stawiam na działanie składników aktywnych a szczególnie osławionego złą sławą Biomatoprostu. Pisałam o tym jakiś miesiąc temu kiedy recenzowałam tą odżywkę na moim blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pierwsze słyszę o takich skutkach ubocznych ;o

      Usuń
  10. trochę kosztuje, ale skoro mówisz, że działa, to na pewno warto :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Pierwszy raz spotykam się z tym preparatem :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jestem w trakcie testowania :) Mam nadzieję, że będę zadowolona z efektów :D

    OdpowiedzUsuń
  13. Ja używam Bodetkolash i również jestem bardzo zadowolona z efektów :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Uwielbiam to serum, używam jej od stycznia i jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń